Kategorie
Piwo Środowisko i klimat

Wywiad z Bartłomiejem Morzyckim: Opakowania zwrotne służą środowisku

Opakowania zwrotne służą środowisku

O rozszerzonej odpowiedzialności producentów, systemie depozytowym na butelki jednorazowe oraz o konieczności wspierania opakowań wielokrotnego użytku w rozmowie z Bartłomiejem Morzyckim, dyrektorem generalnym Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego w Polsce – Browary Polskie.

Niedawno Ministerstwo Klimatu i Środowiska przedstawiło założenia do ustawy wdrażającej zapisy Dyrektywy o Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta, a w ostatnich tygodniach trwały konsultacje, do których zaproszono kluczowych interesariuszy nowych rozwiązań. Jak Państwo jako producenci - wprowadzający na rynek napoje, takie jak piwo, przyjęliście te propozycje?

To bardzo ważna regulacja dla wszystkich producentów wprowadzających produkty w opakowaniach na polski rynek. Sposób organizacji systemu Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta będzie miał zasadnicze znaczenie dla spełnienia wyznaczonych przez Unię Europejską celów w zakresie recyklingu odpadów opakowaniowych. Wiele z nich jest zresztą tożsamych z ambitnymi celami przyjętymi wewnętrznie przez browary zrzeszone w naszym Związku. Jesteśmy w pełni świadomi swoich obowiązków i już teraz podejmujemy działania w zakresie zarówno redukcji masy, jak i poprawy recyklingu opakowań, które wprowadzamy na polski rynek.

Zasady Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta zostały precyzyjnie określone w stosownym artykule znowelizowanej Dyrektywy UE w sprawie odpadów. Zgodnie z nimi, producenci wyrobów w opakowaniach zobowiązani są do pokrywania kosztów netto selektywnej zbiórki, transportu i przygotowania do recyklingu odpadów opakowaniowych po produktach, pomniejszonych o przychody ze sprzedaży surowców wtórnych.

Mamy jednak wątpliwości, czy przedstawione założenia w sposób właściwy wypełniają postanowienia przywołanej Dyrektywy UE. Obawiamy się, że zamiast ustanowienia rzeczywistej odpowiedzialności producentów i budowania efektywnego systemu dla Polski, nastąpi próba wdrożenia systemu opartego na parapodatku, nazwanym opłatą, wnoszonym przez producentów, którzy pozbawieni będą kontroli nad wykorzystaniem wpłacanych środków oraz wpływu na sposób realizacji celów określonych Dyrektywą, czyli przede wszystkim osiągnięcia wymaganych poziomów zbiórki i recyklingu. A to przecież na nich będzie spoczywał obowiązek osiągnięcia odpowiednich poziomów, i to oni będą ponosić odpowiedzialność w przypadku braku ich wypełnienia.

 

Które z tych założeń są Państwa zdaniem najbardziej problematyczne?

W ustawie powinna znaleźć się gwarancja transparentnie nakładanych na producentów opłat związanych ze zbiórką i przygotowaniem do recyklingu opakowań wprowadzanych przez nich produktów – np. poprzez wpisanie do ustawy ramowego mechanizmu ustalania opłaty. Tym samym, oczekujemy zapewnienia pełnej transparentności kosztów i przychodów w systemie, poprzez zobowiązanie podmiotów gospodarujących odpadami w systemie komunalnym oraz samorządów do szczegółowej sprawozdawczości dotyczącej selektywnej zbiórki odpadów opakowaniowych oraz ich dalszego przetwarzania.

Kolejnym ważnym dla nas punktem jest zagwarantowanie w praktyce realizacji zasady kosztu netto, który jest zapisany w Dyrektywie. Oznacza to, że koszty ponoszone przez producentów powinny stanowić różnicę pomiędzy wszystkimi kosztami zbiórki i przygotowania do recyklingu a przychodami uzyskanymi ze sprzedaży surowców wtórnych. Te rozliczenia muszą być przejrzyste dla wszystkich stron. Ponadto, ustawa powinna wprowadzać zakaz subsydiowania kosztów między frakcjami. Każdy rodzaj materiału opakowaniowego powinien być rozliczany odrębnie pod względem kosztów i przychodów, w tym w szczególności mając na uwadze przydatność do recyklingu danego rodzaju opakowania lub materiału.

Skoro producenci mają ponosić koszty Rozszerzonej Odpowiedzialności Producentów pokrywające koszty selektywnej zbiórki, transportu i przygotowania do recyklingu odpadów opakowaniowych po produktach, które wprowadzili na rynek, to powinni mieć też gwarancję osiągnięcia celów recyklingowych, co jest związane z tym, że pieniądze z opłat przez nich uiszczanych powinny służyć osiąganiu tych celów.

 

We wcześniejszych swoich wystąpieniach zwracaliście Państwo uwagę na konieczność promowania ponownego użycia opakowań. Czy w nowych przepisach jest na to szansa?

Wierzymy, że tak i dotychczasowe zapewnienia przedstawicieli Ministerstwa Klimatu i Środowiska na to wskazują. Browary zrzeszone w naszym Związku wykorzystują butelki wielokrotnego użytku, z kaucją. Blisko połowa naszych piw dostępnych na rynku jest oferowana właśnie w butelkach zwrotnych. Na tak szeroką skalę butelki wielokrotnego użytku stosowane są jedynie przez branżę piwowarską. Ponad 90% butelek wraca do browaru w celu ponownego napełnienia – zatem stworzone i finansowane przez podmioty branży piwowarskiej systemy opakowań wielokrotnego użytku mają bardzo wysoką efektywność. Te rozwiązania to faktyczna i praktyczna realizacja zasady rozszerzonej odpowiedzialności producenta. Niewątpliwie przynosi to bardzo dobre skutki dla środowiska, gdyż minimalizujemy zużycie surowców niezbędnych do wytworzenia nowych opakowań oraz zapobiegamy powstawaniu odpadów, które trzeba byłoby poddać recyklingowi. Uważamy, że systemy opakowań wielokrotnego użytku zdecydowanie powinny zostać upowszechnione w innych branżach i dla innych produktów niż piwo. Jedną z przeszkód mogą być jednak koszty, zwłaszcza, gdy producent zdecyduje się na stworzenie takiego systemu od podstaw i stanie przed wyzwaniem np. zakupu nowych opakowań, opakowań zbiorczych – skrzynek, oprzyrządowania linii produkcyjnych, czy zmian w logistyce związanych z transportem zwrotnym pustych opakowań. Dlatego uważamy, że stawka opłaty dla opakowań wielokrotnego użytku powinna być obniżona min. o 50% względem opakowań jednokrotnego użytku z tego samego materiału. To stanowiłoby poważną zachętę do stosowania tego rodzaju opakowań i ich ekspansji również w innych branżach.

 

Czy w tym zakresie potrzebne są jeszcze jakieś inne zachęty ze strony państwa? Wiele się mówi na przykład o likwidacji konieczności posiadania paragonu, co miałoby pomóc w częstszym zwracaniu butelek przez klientów.

Konieczność okazywania paragonu przy zwrocie butelki nie wynika z jakichkolwiek przepisów. To oddolny wymóg ustanowiony przez właścicieli sklepów, którzy w ten sposób zabezpieczają się przed przyjmowaniem większej liczby butelek niż sami sprzedali. W takim bowiem przypadku, w pewnych okolicznościach – gdy pusta butelka wraca do sklepu zbyt późno, podatek VAT przestaje być dla nich neutralny i poza zwrotem kaucji muszą jeszcze odprowadzić VAT. Dlatego jeśli naprawdę chcemy upowszechniać opakowania wielorazowe, musimy wprowadzić ułatwienia w obrocie nimi, sprzyjające zwrotności oraz zlikwidować bariery dla konsumentów. Kaucja od opakowań wielokrotnego użytku powinna być zwolniona z VAT. Brak neutralności podatku VAT jest obecnie jednym z czynników hamujących przyjmowanie zwracanych butelek przez sklepy, i to właśnie skutkuje żądaniami okazywania paragonów przez klientów. Podatek od wartości dodanej, czyli VAT jest ogólnym, szeroko rozumianym podatkiem konsumpcyjnym, naliczanym od wartości dodanej do towarów i usług. Kaucja nie jest jednak ani towarem, ani usługą. Nie ma na celu generowania dodatkowych zysków dla producentów, dystrybutorów lub budżetu państwa. Ma stanowić zachętę finansową do zwrotu opakowania, a tym samym wspierać efektywność zbiórki opakowań wielokrotnego użytku.

 

Wiele dyskusji poświęconych jest także utworzeniu w przyszłości systemu depozytowego na jednorazowe opakowania po napojach. Czy browary również są zainteresowane takim rozwiązaniem?

Oczywiście, jesteśmy zainteresowani i aktywnie wspieramy takie rozwiązanie. Uważamy, że system depozytowy na jednorazowe opakowania po napojach powinien być częścią systemu rozszerzonej odpowiedzialności producenta. W Polsce powinien powstać jeden system, powszechny i obowiązkowy dla wszystkich wprowadzających produkty w zdefiniowanych w ustawie opakowaniach jednorazowego użytku po napojach i piwie. Proponujemy, aby w takim systemie zbierano butelki plastikowe PET oraz puszki aluminiowe. Te dwa rodzaje opakowań stanowią 83% wszystkich opakowań, w jakich sprzedawane są w Polsce napoje bezalkoholowe i piwo. Powstanie systemu depozytowego jest bardzo ważne z punktu widzenia producentów, gdyż tylko w ten sposób możliwe będzie bardzo szybkie osiągnięcie oczekiwanych poziomów zbiórki i recyklingu opakowań. Ponadto dzięki systemowi depozytowemu producenci będą mieli dostęp do lepszej jakości recyklatu, który w określonym procencie ma być wykorzystywany do wytwarzania nowych opakowań. Ważne jest, by ten system był jak najbardziej przyjazny i prosty dla konsumentów.

 

A zatem co ze szklanymi butelkami jednorazowymi?

Jak wspomniałem, w systemie depozytowym powinny znaleźć się wyłącznie butelki PET oraz puszki aluminiowe, natomiast butelki szklane jednorazowego użytku, podobnie jak wszystkie inne opakowania szklane, których rodzajów jest całe mnóstwo, np. słoiki, buteleczki po perfumach, lekarstwach itp., byłyby nadal zbierane tak jak dotychczas, czyli do pojemników na stłuczkę szklaną. Uważamy, że obecnie funkcjonujący i wysoce efektywny system butelki wielokrotnego użytku powinien dalej działać jak do tej pory, równolegle z systemem depozytowym na opakowania jednokrotnego użytku. W obu systemach chodzi o to, by konsument odniósł opróżnione opakowanie i odzyskał kaucję. Jednak w przypadku systemu depozytowego dane opakowanie staje się odpadem, który jest później poddawany recyklingowi, podczas gdy butelka wielokrotnego użytku jest pełnowartościowym opakowaniem, którego przeznaczeniem jest ponowne dostarczenie produktu na rynek. Nie można zatem łączyć tych dwóch rozwiązań.

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Powiązane artykuły:

Kategorie
Akcyza Piwo

Do pobrania

Raport „Zasadność zróżnicowania stawek akcyzy dla alkoholi mocnych oraz piwa. Kontekst prawny, ekonomiczny i społeczny” przedstawia cele podatku akcyzowego oraz wyjaśnia przyczyny zróżnicowania akcyzy na poszczególne rodzaje napojów alkoholowych.  

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Powiązane artykuły:

Kategorie
Reklama

Regulacje dotyczące reklamy piwa w Polsce

Regulacje dotyczące reklamy piwa w Polsce

Na polskim rynku piwa, który od wielu lat jest stabilny, dojrzały i nasycony, reklama służy producentom do budowaniu przewagi konkurencyjnej swoich marek i promowania rynkowych nowości, nie przyczynia się przy tym do zwiększania samego rynku.

Potwierdzają to dane niezależnych instytutów badających rynek mediów i reklamy oraz dane GUS dotyczące wielkości sprzedaży i spożycia piwa w Polsce, które pokazują, że zwiększone nakłady reklamowe browarów, jak również większa liczba kontaktów z reklamą piwa nie przekładają się na wzrost sprzedaży, zarówno w ujęciu całego rynku, jak i na osobę.


Reklama piwa w Polsce jest ściśle regulowana przez przepisy Ustawy o Wychowaniu w Trzeźwości i Przeciwdziałaniu Alkoholizmowi.

Zgodnie z nimi, reklama i promocja piwa nie może być prowadzona:

  • w telewizji, radiu, kinie i teatrze między godziną 6.00 a 20.00, z wyjątkiem reklamy prowadzonej przez organizatora imprezy sportu wyczynowego lub profesjonalnego w trakcie trwania tej imprezy (dozwolone jest umieszczanie znaku towarowego tylko na zaproszeniach, biletach lub plakatach informacyjnych);
  • na kasetach wideo i innych nośnikach;
  • w prasie młodzieżowej i dziecięcej;
  • na okładkach dzienników i czasopism;
  • na słupach i tablicach reklamowych i innych stałych i ruchomych powierzchniach wykorzystywanych do reklamy, chyba że 20% powierzchni reklamy zajmować będą widoczne i czytelne napisy informujące o szkodliwości spożycia alkoholu lub o zakazie sprzedaży alkoholu małoletnim;
  • przy udziale małoletnich.

Reklama i promocja piwa jest dozwolona, pod warunkiem że:

  • nie jest kierowana do małoletnich;
  • nie przedstawia osób małoletnich;
  • nie łączy spożywania alkoholu ze sprawnością fizyczną bądź kierowaniem pojazdami;
  • nie zawiera stwierdzeń, że alkohol posiada właściwości lecznicze, jest środkiem stymulującym, uspakajającym lub sposobem rozwiązywania konfliktów osobistych;
  • nie zachęca do nadmiernego spożycia alkoholu;
  • nie przedstawia abstynencji lub umiarkowanego spożycia alkoholu w negatywny sposób;
  • nie podkreśla wysokiej zawartości alkoholu w napojach alkoholowych jako cechy wpływającej pozytywnie na jakość napoju alkoholowego;
  • nie wywołuje skojarzeń z: atrakcyjnością seksualną, relaksem lub wypoczynkiem, nauką lub pracą, sukcesem zawodowym lub życiowym.

ZASADY DOTYCZĄCE REKLAMY PIWA W POSZCZEGÓLNYCH KANAŁACH:

MEDIUMNORMA PRAWNA
Radio i telewizjaReklama alkoholu jest niedozwolona za wyjątkiem piwa, które może być reklamowane w godzinach między 20:00 a 6:00 rano.
InternetReklamowanie alkoholu jest niedozwolone w witrynach przeznaczonych dla osób niepełnoletnich.
PrasaReklamowanie alkoholu jest niedozwolone na okładkach gazet codziennych i czasopism oraz w prasie skierowanej do dzieci i młodzieży.
KinaReklama alkoholu jest niedozwolona za wyjątkiem piwa, które może być reklamowane w godzinach między 20:00 a 6:00 rano.
Reklama zewnętrznaReklamowanie alkoholu na plakatach, bilbordach i innych stałych i ruchomych ekspozycjach reklamowych jest zakazane, chyba że 20% powierzchni reklamowej będą zajmować widoczne napisy o szkodliwym działaniu alkoholu lub zakazie sprzedaży alkoholu nieletnim.
SponsoringW przypadku imprez sportowych dozwolone jest umieszczanie znaku towarowego tylko na zaproszeniach, biletach lub plakatach informacyjnych.
Źródło: Ustawa z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, Dz.U. 1982 nr 35 poz. 230: http://isap.sejm.gov.pl/…

Powiązane artykuły:

Kategorie
Reklama

Samoregulacja branży piwnej

Samoregulacja branży piwnej

Reklama piwa jest obwarowana szeregiem dodatkowych obostrzeń, dobrowolnie przyjętych przez producentów piwa zrzeszonych w Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie w ramach Kodeksu Etyki Reklamy, którego zapisy są bardziej surowe niż zasady wynikające z treści Ustawy o Wychowaniu w Trzeźwości i Przeciwdziałaniu Alkoholizmowi. Reklama piwa podlega stałemu monitoringowi podmiotu zewnętrznego, jakim jest Rady Etyki Reklamy.

Standardy Reklamy Piwa w Kodeksie Etyki Reklamy

Wymogi ogólnePrzeciwdziałanie nieodpowiedzialnej konsumpcjiOchrona nieletnich
Reklama piwa NIE MOŻE:
wykorzystywać wizerunków, symboli, osób lub tematów, które można uznać za obraźliwe, uwłaczające lub poniżająceprzedstawiać spożywania piwa w okolicznościach, które są powszechnie uznawane za nieodpowiedzialne, nieodpowiednie lub niezgodne z prawem, w szczególności przed lub w toku działania, które wymaga zachowania stanu trzeźwośćbyć w jakikolwiek sposób, ani poprzez jej treść, ani poprzez sposób przekazu, skierowana do osób poniżej 18 roku życia
wykorzystywać lub promować swobody seksualnej, pokazywać treści seksualnych lub nagości ani sugerować, że konsumpcja piwa może pozytywnie oddziaływać na aktywność seksualnąprzedstawiać ani zachęcać do nieodpowiedzialnego lub nadmiernego spożywania piwazawierać wizerunków osób, które mają mniej niż 25 lat
zachęcać do zachowań agresywnych lub innego rodzaju zachowań antyspołecznychprzedstawiać osób w stanie nietrzeźwości, ani w jakikolwiek sposób sugerować, że stan nietrzeźwości jest stanem akceptowanym społeczniewykorzystywać wizerunków osób lub postaci, które w szczególny sposób wpływają na małoletnich
kreować wizerunku piwa jako środka do przezwyciężania problemów życiowychzachęcać konsumentów do preferowania określonego napoju ze względu na możliwość osiągnięcia stanu nietrzeźwościsugerować, iż spożywanie piwa jest niezbędne do osiągnięcia dorosłości lub do odnoszenia sukcesów w pracy i jakiejkolwiek innej dziedzinie społecznej
sugerować, iż piwo ma właściwości lecznicze lub zapobiega chorobomsugerować, że spożywanie piwa o niższej zawartości alkoholu nie prowadzi do nadużywania alkoholu 
sugerować, iż piwo ma właściwości środka stymulującego, znieczulającego lub uspokajającegoprzedstawiać w negatywnym świetle sytuacji odmowy spożywania alkoholu lub jego spożywania w ilościach umiarkowanych 
godzić w uczucia religijne  
przedstawiać kobiet w ciąży lub kobiet karmiących  

 

Dobrowolne znaki odpowiedzialnościowe

Browary zrzeszone w Związku Browary Polskie dobrowolnie przeznaczają część powierzchni etykiety każdego opakowania piwa oraz spotu reklamowego na edukację konsumentów w zakresie odpowiedzialnej konsumpcji piwa poprzez eksponowanie znaków odpowiedzialnościowych: „Alkohol. Tylko dla pełnoletnich”, „Nigdy nie jeżdżę po alkoholu” oraz „W ciąży nie piję alkoholu”.

Nigdy nie jeżdżę po alkoholu logo
Alkohol tylko dla pełnoletnich - logo
W ciąży nie piję alkoholu logo

Dobrowolne stosowanie znaków odpowiedzialnościowych na opakowaniach piwa, w spotach reklamowych, na materiałach promocyjnych i stronach internetowych sprawiło, że są one dziś powszechnie rozpoznawalne przez społeczeństwo, bardziej niż obowiązkowe ostrzeżenia zdrowotne.


Zasady stosowania dobrowolnych znaków odpowiedzialnościowych:


Firmy zrzeszone w Związku Browary Polskie stosują rotacyjnie, czyli wybierając zamiennie jedną z form znaków, trzy oznaczenia odpowiedzialnościowe: „Nigdy nie jeżdżę po alkoholu”, „18- Alkohol tylko dla pełnoletnich” oraz „W ciąży nie piję alkoholu” w następujących obszarach:

________

[1] Z wyników badania CAWI, Kantar/Millward Brown ( N=1013, maj/czerwiec 2017) wynika, że spontaniczna świadomość znaku „Nigdy nie jeżdżę po alkoholu” wśród respondentów wynosi aż 44 proc., a 17 proc. identyfikuje znak „W ciąży nie piję alkoholu”.[i] Dla porównania, jedynie 4 proc. badanych spontanicznie wymienia obowiązkowe ostrzeżenie dotyczące szkodliwości alkoholu dla kobiet w ciąży i zagrożenia dla kierowców. 13 proc. Polaków spotkało się ze znakiem „Alkohol. Tylko dla pełnoletnich”, podczas gdy nikt nie kojarzy obowiązkowego ostrzeżenia przed sprzedażą alkoholu niepełnoletnim. 

  • opakowania jednostkowe i zbiorcze
  • reklama telewizyjna
  • materiały POS
  • internet
  • radio, SMS

Kodeks Etyki Reklamy: https://radareklamy.pl/kodeks-etyki/

Dobrowolne znaki odpowiedzialnościowe: https://www.browary-polskie.pl/spoleczna-odpowiedzialnosc/…

Powiązane artykuły:

Kategorie
Reklama

Reklama w Polsce na tle innych krajów europejskich

Reklama w Polsce na tle innych krajów europejskich

Infografiki obrazujące podejście do reklamy alkoholu w TV w państwach europejskich.

Powiązane artykuły:

Kategorie
Reklama

Reklama piwa: pytania i odpowiedzi

Reklama piwa: pytania i odpowiedzi

Zapraszamy wkrótce

Powiązane artykuły:

Kategorie
Akcyza

Uzasadnione i racjonalne decyzje ustawodawcy nie są luką podatkową

Rozmowa z Krzysztofem Rutkowskim, radcą prawnym, doradcą podatkowy, Partnerem w kancelarii KDCP

W ostatnim czasie dużo mówi się o akcyzie i ewentualnych zmianach. Jak Pan ocenia obecne prawo dotyczące podatku akcyzowego w Polsce? Czy system jest spójny, szczelny i czy ten specyficzny podatek spełnia swoją funkcję?

 

Pozytywnie. System akcyzy spełnia swoją rolę. W ostatnich latach wprowadzono szereg zmian, zwłaszcza uszczelniających te sektory, gdzie mogło dochodzić do nadużyć. Niestety, jeśli jakiś podatek funkcjonuje, to występuje również pokusa, aby próbować go unikać. Ostatnie lata przyniosły szereg uszczelnień akcyzowych m.in. sektora paliwowego, smarowego czy alkoholowego.

 

Dotyczy to zwłaszcza sektorów, gdzie ze względów społecznych czy ekonomicznych podobne produkty są różnie opodatkowane, jak chociażby: w paliwach olej napędowy (popularny diesel) jest opodatkowany wyższą akcyzą niż de facto ten sam produkt tzw. lekki olej opałowy, który w praktyce jest dieslem, ale zabarwionym o oznaczonym markerem. Akcyza na diesla jest 5-krotnie wyższa, niż na lekki olej opałowy. Podobnie jest w sektorze alkoholowym, gdzie ten sam etanol spożywany (np. w napojach spirytusowych) jest obłożony dość wysoką akcyzą, a ten sam etanol, ale zawarty np. w rozpuszczalnikach, środkach dezynfekcji czy płynach do spryskiwaczy jest z akcyzy zwolniony (uprzednio ulega skażeniu). Są również branże, gdzie takie ryzyko nie występuje, chociażby branża piwowarska. Piwo poza jego standardową konsumpcją (spożyciem) nie ma innych zastosowań, przez co ryzyko jakichkolwiek nadużyć w zasadzie tu nie występuje.

 

Czy Pana zdaniem państwo może w akcyzie poszukiwać jeszcze jakichkolwiek rezerw aby zwiększyć wpływy budżetowe? Zdarzają się opinie jakoby w akcyzie były jakieś „luki” dające się usunąć i stworzyć dodatkowe możliwości dochodowe.

 

Z takimi tezami należy być bardzo ostrożnym. Oczywiście luki prawne mogą występować w każdym systemie, w tym również w akcyzie, ale należy odróżnić rzekome „luki” od świadomych decyzji prawodawcy. Przykładowo to, że samochody elektryczne lub hybrydowe są opodatkowane niższą akcyzą niż stare diesle nie jest „luką” prawną – tylko wyrazem uzasadnionych i racjonalnych decyzji ustawodawcy. Po prostu ustawodawca uznał, że warto hybrydy i elektryki opodatkować niższą akcyzą. Oczywiście można prowadzić dyskusję, społeczną, ekonomiczną czy branżową czy jest to decyzja słuszna – ale nie można twierdzić, że jest to jakaś luka czyli błąd ustawodawcy. Skoro mamy programy rządowe dot. rozwoju elektromobilności, to po prostu akcyza jest jednym z obszarów, gdzie takie strategie są realizowane. Podobnie jest chociażby w sektorze napojów alkoholowych. Skoro mamy przepisy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, które wprost nakazują prowadzenie polityki i uchwalanie przepisów, które nie tylko ograniczają spożycie napojów alkoholowych, ale również zmierzają do zmiany struktury ich spożycia na rzecz napojów o niskiej zawartości procentowej alkoholu – to wyrazem tego jest wyższe opodatkowanie np. wódek, niż piwa. Podobnie wygląda to w większości krajów Unii Europejskiej.

 

Jaka jest granica, poza którą podniesienie stawek podatku nie będzie już skutkować zwiększeniem wpływów a bilans korzyści i strat stanie się dla państwa negatywny?

 

Tego tak naprawdę nikt nie wie. Jest to problem tzw. krzywej Laffera. Wiadomo, że nikt nie lubi podatków, a im podatek jest wyższy, tym większa pokusa, aby go nie płacić (bo potencjalny „zysk” z podjętego ryzyka również większy). Działa to zwłaszcza tam, gdzie podatku dość łatwo można nie zapłacić. Z kolei im podatek niższy, tym więcej osób i podmiotów decyduje się na jego płacenie w imię chociażby własnego spokoju. W sytuacji kryzysu gospodarczego, kiedy w trudnej sytuacji jest coraz więcej podmiotów – częstym wyborem jest „zapłacić podatek czy zapłacić pensje pracownikom”, a nie „podatek, czy nowy samochód”. Stąd czas kryzysu to nie jest czas na podnoszenie podatków.

 

Czy obecny czas, a mamy zawirowania w związku z trwającą pandemią, to dobry moment na rozważanie zmian systemowych, ukształtowanych przez wiele lat i sprawdzających się w praktyce?

 

To zależy, o jakich zmianach mówimy. Jeśli o prostym podnoszeniu podatków – to zdecydowanie nie ten czas, Rząd powinien raczej zastanawiać się nad tym, jak przedsiębiorcom ulżyć, a nie jak ich dodatkowo obciążyć. Natomiast jeśli czas pandemii bardziej uwypukli zasadność jakiejś zmiany – jestem za tym, aby pozostawić je w systemie na zawsze. Widzimy to np. w funkcjonowaniu organów i sądów, gdzie czas pandemii spowodował realną (a nie tylko teoretyczną) możliwość załatwienia sprawy zdalnie – w mojej ocenie należy te możliwości utrzymać. W sektorze akcyzowym widzimy to chociażby w piwach, które spośród wszystkich napojów alkoholowych mają najkrótsze terminy przydatności do spożycia („wódka postoi – piwo nie postoi”). Kryzys w branży gastronomicznej, brak imprez i eventów spowodował, że bardzo duże ilości wyprodukowanego piwa po prostu uległy zepsuciu. Zatem dostrzeżona „dzięki pandemii” potrzeba zmiany przepisów umożliwiająca niepłacenie akcyzy od piwa przeterminowanego, które ulega niszczeniu jest słuszna, również w czasie po pandemii. Problem ten innych alkoholi w zasadzie nie dotyczy.

Kategorie
Akcyza

Do pobrania

Najważniejsze kwestie dotyczące opodatkowania piwa akcyzą zostały zawarte w infografice „Polska branża piwowarska”.

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Powiązane artykuły:

Kategorie
Akcyza

Zmiany stawki akcyzy w Polsce

Zmiany stawki akcyzy w Polsce

W 1996 r. zmieniono treść artykułu 10. ustawy o wychowaniu w trzeźwości, wykreślając z niego bezpośrednie wskazanie ograniczenia spożycia napojów o zawartości alkoholu powyżej 18%. Nowelizacja tego przepisu oraz znaczne obniżenie stawek podatku akcyzowego na napoje spirytusowe w 2003 roku, przy jednoczesnym wzroście stawek akcyzy na piwo sprawiły, że wcześniejsze wysiłki ustawodawcy na rzecz obniżenia spożycia napojów spirytusowych zostały zniweczone. Od tamtej pory konsumpcja alkoholi wysokoprocentowych znów zaczęła systematycznie rosnąć, do poziomu porównywalnego z tym z lat 90. Obecnie napoje spirytusowe stanowią 36% w ogólnej strukturze spożycia alkoholu w Polsce, piwo 55-56%, a wino 8-9%.

Wzrost stawek akcyzy o 10 proc. dla wszystkich rodzajów alkoholu wprowadzony w styczniu 2020 r. utrzymuje uprzywilejowanie wyrobów spirytusowych, jak to miało miejsce w latach poprzednich. Stawka akcyzy na wyroby spirytusowe wzrosła jedynie o 4% w stosunku do roku 2000, podczas gdy na piwo w tym samym czasie akcyza wzrosła aż o 53%. 

Wysokość akcyzy w poszczególnych latach od roku 2000 obrazują poniższe wykresy:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Powiązane artykuły:

Kategorie
Akcyza

Cele polityki alkoholowej państwa

Cele polityki alkoholowej państwa

Podstawę do działań administracji państwa w zakresie kształtowania polityki alkoholowej stanowią przepisy Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (UWT) z 26 października 1982 r. Ustawę znowelizowano wielokrotnie (ostatnia zmiana weszła w życie w 2020 roku), dostosowując ją do zachodzących w Polsce zmian i nowych realiów. Dzięki temu ten akt prawny w pełni odpowiada aktualnej sytuacji społecznej i gospodarczej kraju.

Zgodnie z przepisami UWT, organy państwowe mają ustawowy obowiązek kształtowania polityki alkoholowej zmierzającej do ograniczania spożycia napojów alkoholowych oraz zmiany struktury ich spożywania (art. 1 ust.1 UWT). Wytyczna ta ma swoje uszczegółowienie w przepisie art. 10 UWT. Zgodnie z tym przepisem akty prawne wpływające na strukturę cen napojów alkoholowych powinny służyć ograniczaniu spożycia tych napojów oraz zmianie struktury ich spożycia na rzecz napojów o niskiej zawartości procentowej alkoholu.

Z zestawienia cytowanych powyżej przepisów wynika, iż do kluczowych celów polityki alkoholowej państwa w warunkach polskich zaliczyć należy podejmowanie działań, które prowadzić będą do ograniczania spożycia alkoholu, jak również do zmiany struktury jego spożycia poprzez zwiększanie udziału napojów o niskiej zawartości alkoholu w całkowitym spożyciu alkoholu. Polityka alkoholowa państwa i główny instrument jej realizacji, jakim jest Ustawa o wychowaniu w trzeźwości, powinny bowiem niwelować negatywne tendencje na rynku alkoholowym i rozwijać go w pożądanym społecznie kierunku.

Ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (UWT) jest aktem prawnym, który skutecznie nadaje kierunek polityce alkoholowej państwa – zarówno współcześnie, jak i ponad 30 lat temu.

USTAWA O WYCHOWANIU W TRZEŹWOŚCI I PRZECIWDZIAŁANIU ALKOHOLIZMOWI:
Art. 10. Akty prawne wpływające na strukturę cen napojów alkoholowych powinny służyć ograniczaniu spożycia tych napojów oraz zmianie struktury ich spożycia na rzecz napojów o niskiej zawartości procentowej alkoholu.

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Powiązane artykuły: